1. dla Michela Foucaulta Poem by ADAM PLUSZKA

1. dla Michela Foucaulta

Trąd cofa się również w Niemczech, może
trochę wolniej. Mnie minął za to katar. Trochę
świerzbią dłonie. Może to nie mnie ten katar
minął, o ile przeszedł w ogóle. Niemniej dłonie

swędzą. W Albercie spotkałem Niemkę i Polkę.
Pierwsza kupiła Michałki, miała pieprzyk na
nosie i zapłaciła cwanciś z ogonkiem. Druga
oglądała Unimil Max Love, ale kupiła gumę

Orbit bez cukru. Nie wiem, skąd ten odruch,
trąd przenosi się przez dotyk, w Niemczech
może trochę wolniej. Pamiętam już: ty masz

katar, mnie świerzbią dłonie, choroby skóry
przenosi dotyk, Orbit niezwykle szybko traci
smak, Max Love może odrobinę wolniej.

COMMENTS OF THE POEM
READ THIS POEM IN OTHER LANGUAGES
Close
Error Success