Wednesday, June 19, 2019

* * * [jesień już Panie a ja nie mam domu] Comments

Rating: 0.0

jesień już Panie a ja nie mam domu
i coraz trudniej o siebie (w sąsiednim
pokoju umiera moja matka) kiedy
wracam z dyskoteki biblioteki apteki

taki już jestem: grzeszny lepki
od grzechu powiadają ci
którzy widzieli mnie wczoraj
rzuconego między psy

i kamienie i wyrywającego się jednemu
z nich na gwałt do owej dyskoteki
biblioteki apteki za którym wszakże poszedłem
najdalej wykupując dla matki zastrzyki

przeciwbólowe
...
Read full text

EUGENIUSZ TKACZYSZYN-DYCKI
COMMENTS
Close
Error Success