Poczułem się jakby ktoś wszedł
bezgłośnie, ale przez skrzypiące drzwi.
Nie wstałem z miejsca, nie poszedłem sprawdzić,
chociaż po twarzy przemknął mi ten powiew
a drzwi skrzypnęły zaraz, jakby gość wychodził
bez słowa, bez wyjaśnień.
This poem has not been translated into any other language yet.
I would like to translate this poem