Życie które otrzymał w testamencie
tak mówiła babcia
cóż to za majątek?
Wlecze za sobą dni
których wolałby nie znać.
Obozowe dzieciństwo.
Zabawki z drutów kolczastych.
Walizka z tamtych czasów
nadana na bagaż powietrzny
do dzisiaj udaje ptaka.
Podarowany los ktoś powie
udało mu się przeżyć
Będzie do końca w swojej własnej
mniejszości.
Kto to może zrozumieć. Nawet Bóg
który prosi o ogień w zadłużonej ciemności parku
to tylko bezradność która obraca się w proch.
...
Read full text