SKLEPY ZOOLOGICZNE Poem by Ewa Lipska

SKLEPY ZOOLOGICZNE

Sklepy zoologiczne. Obóz internowanych
z mojego dzieciństwa.

Świnki morskie. Papugi. Kanarki.
Chorowity zapach niewoli.
Trociny wydarzeń.

W domu wypluwałam depresję.
Kotka Antygona nie pokazała się więcej.
Łapki na myszy spod Verdun
i potem ciąg dalszy aż do Auschwitz.

Nie wiedziałam czym się to skończy
kiedy zgłaszałam się do życia.
Na ochotnika.

COMMENTS OF THE POEM
READ THIS POEM IN OTHER LANGUAGES
Close
Error Success