Nie miałem wyimaginowanego przyjaciela.
Nie wspinałem się z nim do domku na drzewie ani na drzewa.
Nie miałem swojej bandy ani nie zawierałem przymierza krwi z sąsiadami.
Nie bawiłem się z nimi na ulicy,
nie brudziłem się błotem, tak jak oni by to robili,
ani nie wracałem do domu na jedzenie.
Nie używałem ogrodniczek takich samych, jak mój brat.
Nie podobała mi się najładniejsza w klasie, nie stworzyłem żadnego klubu.
Nie byłem punkiem ani metalem. Nie grałem w żadnym teatrzyku.
Nie zostałem członkiem klubu sportowego ani ligi piłkarskiej,
tym bardziej żadnego miejskiego plemienia.
Nie uczestniczyłem w żadnym zebraniu wspólnoty.
Nie udzielałem się w partii politycznej.
Prawie nie chodziłem na uroczystości rodzinne. Nie poznałem młodszych kuzynów.
Nie mieszkałem razem z partnerką ani nie wyobrażałem sobie przyszłości poza jej biodrami.
Nie dzwoniłem ani nie odbierałem codziennie telefonów.
Nikt dla mnie ani ja dla nikogo nie byłem konieczny. Ani o to nie prosiłem.
Nie miałem swojego kolektywu ani zamkniętej grupy przyjaciół.
Nie było bractwa, które mógłbym poprosić o pracę,
nie uciekałem się do wpływów ochronnych, nie było ich.
Nie pracowałem razem z kolegami ze studiów.
Nie konfabulowałem z jakąkolwiek grupą, żeby kogoś zainstalować.
Nie czekał na mnie nikt w miastach, do których się przeprowadzałem i nie miałem stałego miejsca
zamieszkania.
Nie czułem się niepewny, by poprosić o tego samego
papierosa czy ten sam łyk
z telewizji. Nie miałem telewizji ani jej tematów.
Nie płaciłem za ubezpieczenie rodzinne ani nie miałem prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego.
Nie miałem też markowych ubrań i nie potrzebowałem ich.
Nie założyłem konta na messengerze, blogach, fotologach ani facebooku.
Nie miałem długów ani nie udawałem, że mam coś czego nie mam.
Mój czas przeszły nigdy nie wydawał mi się lepszy.
Nie zamieniłem się z nikim na życie i nie zrobiłbym tego.
Nie zrzucałem swoich problemów na innych, żeby wydały mi się mniej poważne,
a te cudze trochę mnie znużyły.
Jestem absolutnie wolny (i bardzo żałuję).
This poem has not been translated into any other language yet.
I would like to translate this poem