Iść dalej razem.
Nie z obowiązku,
ale dlatego, że droga się otwiera,
tam, gdzie nasze kroki się spotykają.
Ty, krajobraz pełen kolorów,
ja, rzeka wijąca się wśród nich.
Dotykamy się,
nie po to, by się zmieniać,
ale by się uzupełniać.
Powietrze oddycha naszą przeszlością,
ziemnia niesie naszą teraźniejszość.
Czas patrzy,
milczący, ale nigdy nieruchomy.
Bez obietnicy jutra,
ale z wyborem teraz.
Iść dalej razem.
This poem has not been translated into any other language yet.
I would like to translate this poem