Jeśli jutro odejdę,
czy cisza przemówi,
echem Togo, co było,
lub tego, co nigdy się nie stało?
Czy twoje słowa są teraz kamieniem,
czy piaskiem, który znika na wietrze?
Czy obietnice są mostami,
czy rzekami bez brzegów?
Oszustwo może czai się,
w każdym twoim oddechu,
a może, tylko może,
prawda raz pozostała wierna.
Ale kto to wie,
zanim nasejdzie świt?
Może wszystko zacznie się od nowa,
albo dkończy tam,
gdzie cię zostawię.
This poem has not been translated into any other language yet.
I would like to translate this poem