Mijn hart fluistert zachtheid,
smeekt om te blijven,
om vast te houden aan wat was,
aan wat nog kan zijn.
Maar mijn gedachten schreeuwen,
rollen als donder over stille nachten,
werpen schaduwen op jouw woorden,
zoeken waarheid in gebroken beloften.
Ik wil geloven in ons,
in liefdes handen die helen,
in ogen die oprecht zien.
Maar de angst kruipt,
onzichtbaar, genadeloos,
een gif dat zich nestelt in vertrouwen.
Blijven of loslaten---
de strijd in mij kent geen winnaar,
alleen de echo van een vraag
zonder antwoord.
Rozdarcie
Moje serce szepcze cicho,
błaga, by zostać,
by trzymać się tego, co było,
tego, co jeszcze może być.
Ale moje myśli krzyczą,
toczą się jak grzmot w ciche noce,
rzucają cienie na twoje słowa,
szukają prawdy w złamanych obietnicach.
Chcę wierzyć w nas,
w dłonie miłości, które leczą,
w oczy, które patrzą szczerze.
Ale strach wpełza,
niewidzialny, bezlitosny,
trucizna zakorzeniona w zaufaniu.
Zostać czy odejść--
walka we mnie nie ma zwycięzcy,
tylko echo pytania
bez odpowiedzi.
This poem has not been translated into any other language yet.
I would like to translate this poem